1. Przeciągnij i upuść logo Naszej strony widoczne z prawej strony na ikonę strony startowej (domek) na pasku przeglądarki
  2. Potwierdź wybór, klikając "Tak"
Inna droga:
Dla sytemu Windows

  1. Wybrać zakładkę Narzędzia
  2. Następnie Opcje
  3. W zakładce Ogólne, wpisz http://www.arkowcy.pl/ w polu Strona startowa i potwierdzić klikając "OK".

Dla sytemu Mac OS

  1. W górnym menu wybierz Firefox
  2. Kliknij Preferencje
  3. W zakładce Ogólne, wpisz http://www.arkowcy.pl/ w polu Strona domowa i gotowe!
( zamknij okno )

Arkowcy.pl » Piotr Kuklis: Zadra została, ale było minęło!

Na początku sezonu niemiłosiernie wygwizdywany i traktowany jako całe zło, pod koniec rundy żegnany zasłużonymi brawami. Zapraszamy na wywiad z Piotrem Kuklisem, który swoją postawą oraz twardym charakterem zdobył szacunek wśród kibiców Arki.


Ukryj reklamę

Za nami długa i ciężka runda jesienna. Jak to zwykle bywa, kibice mieli zarówno swoich ulubieńców, jak i "ulubieńców". Nasz rozmówca przeszedł klasyczną drogę "od zera do bohatera". Nie podłamał się, dał radę i jakbyśmy podali publicznie jego adres e-mailowy to na pewno skrzynkę zasypałaby mu tona maili rozpoczynających się od słowa "przepraszam". Zapraszamy na wywiad z najlepszym strzelcem Arki w rundzie jesiennej - Piotrem Kuklisem.

Rozpoczniemy nietypowo, bo od cytatu z naszego forum: "Nie sądziłem, że kiedykolwiek powiem o nim dobre słowo, ale naprawdę po tym jak wziął się za siebie zasługuje na ogromny szacunek. Widać, że ma charakter, bo po takich „zjebkach” jakie dostawał z trybun, podnieśli by się tylko nieliczni". Wiesz o kim są te słowa?

Tak.

I jak się do nich odniesiesz?

To nie jest tak, że po takiej reakcji kibiców ja się wziąłem za siebie. "Wzięty" za siebie jestem zawsze, nigdy nie zmieniam nastawienia ani do meczów, ani do moich obowiązków. Zarówno jako piłkarza, ale i jako człowieka.

Ale docierały do Ciebie te wszystkie okrzyki?

Trudno, żeby nie docierały...

I jaka była Twoja reakcja?

Wiecie co... Było mi przykro, po prostu przykro. Ale kocham to co robię i skupiłem się tylko na piłce i treningach.

Już za czasów Twojej gry w Widzewie mówiono, że masz twardy charakter, ale na początku sezonu to była taka "jazda", że chyba nie było Ci łatwo?

No nie było, ale co miałem zrobić, usiąść i się popłakać? Jesteśmy mężczyznami chyba, tak?

Zdawałeś sobie sprawę, że grasz gorzej?

Na pewno, ale w piłkę gra jedenaście osób. Jeden zawodnik meczu ani nie wygra, ani nie przegra. Przykro mi było dlatego, że to mi się najbardziej dostało. Ale jeśli to miało pomóc drużynie, to dobrze, że akurat na mnie trafiło. Poradziłem sobie z sytuacją w Widzewie, gdy krótko mówiąc nie byłem lubiany przez zarząd, to musiałem sobie poradzić i teraz.

Wiosną trener Michniewicz odstawił Cię do rezerw, ale nie wypowiadałeś się o nim źle.

Trener Michniewicz nie miał wyboru.

Doszło nawet do tego, że nie zostałeś nawet wpuszczony na mecz Widzewa.

Tak było. W Widzewie znałem wszystkich z imienia, także ochroniarzy i nagle okazuje się, że ci ludzie nie mogą mnie wpuścić na trybuny. Zrobiłem małą aferę i pewna ruda pani kazała mi opuścić teren stadionu.

O co w ogóle chodziło, brak formy, za wysoki kontrakt?

Kontraktu nie zmieniałem praktycznie od przyjścia do pierwszej drużyny. Nigdy nie było też tak, że chciałem jak najwięcej z Widzewa zabrać dla siebie. To ja dawałem temu klubowi. I zdrowie i serce i poświęcenie. A potraktowano mniej jak potraktowano, cóż...

W maju powiedziałeś, że pierwsza liga to byłby w tej chwili dla Ciebie duży krok w tył.

Ja taki krok zrobiłem już wcześniej, gdy trener Janas ściągnął mnie z powrotem po niezłym sezonie z Bełchatowa. Przesunęli nas z Widzewem w ostatniej chwili do tej I ligi, no ale takie życie - nie zawsze świeci słońce.

Z Arką masz kontrakt tylko na rok. Uzależniasz pozostanie tu od awansu?

Na razie naprawdę o tym nie myślę. Arka mi zaufała, mimo że ludzie z Widzewa do samego końca o mnie źle mówili i chcieli mi zaszkodzić. Były nawet jakieś dziwne hasła, że jestem aspołeczny, konfliktowy. W Widzewie nadal są ludzie, którzy są bardziej za mną niż za nimi, więc wiem nawet kto powiedział - anonimowo - dla Przeglądu Sportowego, że mnie bacznie obserwuje i dostrzega właśnie takie moje cechy.

Śledzisz nadal co się dzieje w Widzewie?

Wiem wszystko. Zostawiłem tam, mimo wszystko, wielu dobrze życzących mi ludzi, którym i ja dobrze życzę, więc interesuje mnie to co się u nich dzieje.

Skończyłeś studia, prawda?

Tak, Wychowanie Fizyczne.

Czyli co, trenerka?

Jestem magistrem i tego mi nikt nie zabierze. A co będzie za kilkanaście, mam nadzieję, lat to czas pokaże.

Zdaniem trenera Mroczkowskiego, jesteś typem piłkarza, który musi czuć zaufanie trenera. W Arce je masz?

O to by trzeba było spytać trenera Nemca, ale myślę, że każdy piłkarz jeżeli czuje, że ma swobodę na boisku i jeden gorszy występ nie oznacza ławki rezerwowych, to da z siebie więcej.

Mamy wrażenie, że u trenera Nemca masz też swobodę jeśli chodzi o poruszanie się po boisku.

Ściąga mnie trochę do środka (śmiech). Na skrzydle ostatnio grałem w Widzewie za trenera Majewskiego, jak miałem 19 lat.

Nie jest łatwo znaleźć gdzieś dłuższy wywiad z Tobą.

Ja wolę się wypowiadać na boisku. Na początku sezonu udzieliłem kilku wywiadów, dziennikarze tu mocno pompowali balon no i szybko to wszystko pękło.

Dlaczego?

Ameryki nie odkryję. Jeżeli zbiera się garstka ludzi nie znająca się wcześniej to nie może być inaczej. Kolegów z drużyny trzeba poznać i jako ludzi i jako piłkarzy. Wtedy wiesz, kiedy możesz komu zagrać, gdzie ktoś pobiegnie, te tryby zaczynają działać po czasie.

Petr Benat nie potrzebował tyle czasu.

To jest bardzo pozytywny człowiek. Wiecie, "ahoj!" i jedziemy. Z takim kimś łatwiej złapać kontakt.

Uczysz się od niego, podpatrujesz go?

Myślę, że ja mogę się uczyć od niego, ale i on ode mnie. Normalne.

A bramki klatką piersiową od kogo się nauczyłeś?

Trener Michniewicz napisał do mnie smsa, że następnym razem strzelę plecami (śmiech). Ja odpisałem, żeby spytał Tomasza Frankowskiego czy kiedyś taką jak ja strzelił (śmiech).

To pochwal się kibicom jak z Twoim prawem jazdy.

To mnie zaskoczyliście (śmiech). No zdaję 7 grudnia. Nasi umundurowani niebiescy przyjaciele zabrali mi prawko. „Zdobyłem” dwadzieścia punktów w dwa dni w centrum Łodzi.

Jak Gdynia wypada na tle Miasta Włókniarzy?

Bardzo czyste miasto, inne powietrze. Nie da się tego porównać z Łodzią, nie mówiąc o Śląsku.

Poznają Cię ludzie na ulicy?

Ostatnio pani na poczcie mnie poprosiła o autograf. Może przez te dłuższe włosy jestem teraz bardziej rozpoznawalny.

7 bramek i dłuższe włosy sprawiły, że masz nową ksywkę - "gdyński Tevez".

Obym nie skończył tak jak on (śmiech).

Redaktor pewnego serwisu internetowego z Trójmiasta w relacji z meczu napisał, że jak schodziłeś w sobotę z boiska to nie podziękowałeś kibicom...

No jak, meczu nie oglądał czy co?

Ale obrażony nadal jesteś na kibiców?

To znaczy ja jestem pamiętliwy, to na pewno... Jest jakaś zadra, ale pamiętam też, że jak nam nie szło to byliście z nami i nie było odwracania się plecami.

Co sądzisz na przykład o rozmowach z Wami pod sektorem w Świnoujściu?

Według mnie nie powinno takich akcji być. Każdy kibic, każdy człowiek miał wolny wybór, sam mógł zostać piłkarzem. Nie chciało się, zabrakło umiejętności? Ja, przykładowo, jak idę do jakiegoś zakładu to nie krzyczę na kogoś, że ch**** jeździ wózkiem widłowym, albo że nie umie porządnie chleba wypiec. Wiele osób myśli, że bycie piłkarzem to prosta sprawa. Wiele osób myśli, że piłkarz wyjdzie na 90 minut i, przepraszam za wyrażenie, ma „jajca wywalone”. To nie tak. Ja przychodzę do szatni długo przed treningiem, wychodzę czasami prawie godzinę po treningu, co widzieliście dziś sami. Do tego dochodzi stres, krytyka. OK, każdy ma prawo wymagać, ale najpierw wymagajmy od siebie.

Wierzysz w awans?

Są matematyczne szanse? Są! No to wierzmy do samego końca.

Chciałbyś coś przekazać kibicom?

Tak, żeby traktowali zawód piłkarza z większym szacunkiem. Czasami słyszę z trybun takie rzeczy, że się nóż otwiera. Proszę Was, jak można tak krzyczeć do drugiego człowieka, nie znając go? Reasumując, budujmy dobrą atmosferę, a nie złą. A co do początku sezonu... Było, minęło.

Rozmawiali: Mazzano, Dejfid, Dżonzi


dodał: mazzano data: 2011-11-28 11:14 wyswietleń: 6120 źródło: www.arkowcy.pl


Kalendarz Gdyńskiego Kibica

Derby ARKA - Lechia Gdańsk (rocznik '95)

13:00÷15:00 | 26-05-2012 | za 5 dni

Gdynia - Narodowy Stadion Rugby

Mecz o mistrzostwo ligi juniorów młodszych!

http://www.arkowcy.pl/artykul,4728,1,juniorzy-mlodsi-derby-z-lechia.html

Ekstraliga: RC ARKA - Juvenia Kraków

16:00÷18:00 | 26-05-2012 | za 5 dni

Gdynia - Narodowy Stadion Rugby

WSTĘP WOLNY!

I Liga: RC ARKA II - Skra Warszawa

18:15÷20:15 | 26-05-2012 | za 5 dni

Gdynia - Narodowy Stadion Rugby

WSTĘP WOLNY!

I Liga: ARKA - Pogoń Szczecin

17:00÷19:00 | 27-05-2012 | za 6 dni

Gdynia - Stadion GOSiR - Bojkot, Wszyscy widzimy się przed Stadionem!

http://www.arkowcy.pl/artykul,4722,1,arka-gdynia-pogon-szczecin-27-05-2012-mobilizacja-przed-stadion.html

Kalendarz w formacie iCalendar (.ics)

I liga piłkarska

Sezon 2011/2012

[ Pełna tabela ]
1. Piast Gliwice 33 | 61 | (54-40)
2. Zawisza Bydgoszcz 33 | 59 | (47-36)
3. Pogoń Szczecin 33 | 58 | (52-30)
4. Kolejarz Stróże 33 | 56 | (38-32)
5. KS Nieciecza 33 | 55 | (42-26)
6. Bogdanka Łęczna 33 | 53 | (50-37)
7. Arka Gdynia 33 | 51 | (50-39)
8. Ruch Radzionków 33 | 48 | (45-46)
 

IV liga piłkarska

Sezon 2011/2012

[ Pełna tabela ]
1. Arka II Gdynia 28 | 65 | (85-22)
2. Polonia Gdańsk 28 | 57 | (57-26)
3. Orlęta Reda 28 | 52 | (57-29)
4. Potok Pszczółki 28 | 50 | (53-40)
5. Wietcisa Skarszewy 28 | 49 | (50-42)
6. Powiśle Dzierzgoń 28 | 48 | (45-38)
7. Wierzyca Pelplin 28 | 44 | (46-38)
8. Pomorze Potęgowo 28 | 43 | (45-39)
 

Opinie Kibiców:

Redakcja Serwisu Kibiców www.Arkowcy.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze do artykułów. Jednocześnie informujemy, iż komentarze są moderowane i redakcja zastrzega sobie prawo do ich usunięcia. Wszystkie komentarze niezwiązane z treścią newsa będą usuwane. Do dyskusji służy FORUM
Brawo Piotrek, TAG
1# 2011-11-25 11:50 ~Sledziu
W końcu wywiad godny tej strony,bo ten z Mirko nie był za bardzo udany(delikatnie mówiąc).Widać u Kuklisa zdrowo rozsądkowe podejście do wielu spraw.Tak trzymać!
2# 2011-11-25 12:08 ~kielek
tez rzucałem miesem, myslałem, ze nie wytrzyma sie i podda. Gość ma jaja. Bardziej go doceniam, ze przetrzymał te bluzgi niz za grę, nie ujmujac jego postawie na boisku, bo naprawde sie dobrze spisuje. Ma charakter. Sorry Piotrek
3# 2011-11-25 12:34 ~jaco
a czy Piotrek jest z Krakowa że mu się nóż otwiera w kieszeni jak słyszy takie teksty ? ;) co do sytuacji w Świnoujściu.. nie zgadzam się z Tobą. My płacimy za bilety, poświęcamy swój czas więc wymagamy. Niemniej jednak... Trzymaj tak dalej!!
4# 2011-11-25 12:57 ~Karwiny
Piotrze pełen szacun,tak powiem PRZEPRASZAM bo tez na poczatku psy na Tobie wieszałem szczególnie jak miałes 100% i nie wchodziły Widzac Twoja prace i serce jakie oddajesz Arce na boisku wole Ciebie po stokroc niz strojacego fochy Mirka.Życze Powodzenia.
5# 2011-11-25 13:05 ~PAKA
na pewno nie napisałbym mu mejla z przepraszam

za co? gral padake zostal wygwizdany, wzial sie do roboty i mamy efekty.

zadnego przepraszam.
6# 2011-11-25 13:25 ~TAG
żebys jeszcze potrafił napisac tego "mejla"
7# 2011-11-25 13:49 ~TAG1929
ja tam nie gwizdałem mam innych ulubienców myślałem ze jest trochę przemęczony ..:) a poza tym taki Benat to w Arce powinien być od lipca a nie od września i nikt by nie miał pretensji do Nemca o kilka roszad
8# 2011-11-25 13:53 ~art
@TAG na resztę też bluzgałeś? Jak cały mecz słyszałem że "Kuklis graj" itp, a taki Budzik człapał po boisku i był oklaskiwany to coś chyba nie tak? Jednego takiego bluzgacza musiałem uspokoić, do dziś złego słowa na Kuklisa nie powiedział :) brawo kuki
9# 2011-11-25 14:01 ~obiektywny
każdy kto odrobinę zna się na piłce po pierwszym treningu wiedział że chłopak papiery na granie ma, po pierwszych meczach było widać że jest pod formą i potrzeba mu trochę czasu i jak się okazało w końcu odpalił. Kibicowałem mu od początku :)
10# 2011-11-25 14:04 ~Kurczi
Problem w tym,że na trybunach zawsze zasiadają-przynajmniej po części-fachowcy-frustraci. (cenzura) wszystkich -to ich przewodnie hasło, taktykow z Bożej łaski. Nie musimy z nikogo robić herosa, ale gnoić człowieka,to zwykła wiocha
11# 2011-11-25 14:25 ~MAG
Mnie Kuklis spodobał się już w pierwszym meczu z Wartą. Co prawda nie miał jeszcze formy, ale potencjał był widoczny.
12# 2011-11-25 15:46 ~forward2
Szczera i konkretna wypowiedź, tak jak Ivanovskiego.
13# 2011-11-25 15:57 ~forward2
jak przyszedł do Arki cieszyłem się ,że Kukis do nas trafił widziałem jak grał w Widzewie.Ale szczerze miał słabą forme i na początku grał padake,teraz jest dobrym piłkarzem i ma z czego się cieszyć ma jaja i tyle.Trzymaj Piotr tak dalej....
14# 2011-11-25 15:59 ~romanrumia
Fajnie że "odpalił".
ps. Tak trzymaj Piotrek.
15# 2011-11-25 16:08 ~rddk
Są różne gwizdy. Nigdy nie wybaczę gwizdania na własnych zawodników przed meczem, a tak było z Kuklisem. Ci co gwizdali to mało rozgarnięci frustraci i nie należy się nimi przejmować. Co innego gwizdy po meczu, jeżeli piłkarze temat olali. Takie prawo kibica.
16# 2011-11-25 16:47 ~mol
no starczy już tego pucowania bo się chłopak z wrażenia nam rozkleji w tej przerwie zimowej.Każdy grajek jest sam odpowiedzialny za swoją przyszłość.Kariera szybko mija ci co to zrozumieją to nie będą w Tesco na kasie dorabiać,a pijaki skończą w Sopocie!!
17# 2011-11-25 16:56 ~pomidor
Brawo Piotrek za grę u nas i mam nadzieje że zagrasz u nas jeszcze parę sezonów :) brawo:)
18# 2011-11-25 16:57 ~arkowiec
Na początku sezonu denerwowałem się ,że nic nic grał ( w sumie to prawda) ,ale na szczęście wziął się za siebie i gra teraz naprawdę z klasą POZDROWIENIA I PRZEPRASZAM ,że nie wierzyłem
19# 2011-11-25 17:44 ~Graiszyn
Zawod pilkarza z wiekszym szacunkiem?? Ty Piotr pokazales, ze tak... ale tu jest Gdynia, tu jest ARKA na ktora chodze od ponad dwudziestu lat... i to co nam tutaj serwowano przez te wszystkie lata to cos, czego nie mozna opisac, to cos co trzeba przezyc...
Wielu, naprawde wielu bylo tutaj grajkow, ktorzy pokazali nam, ze zawod pilkarza jest tylko do tego, zeby zarobic kase, ch** z klubem, niewazne co sie dzieje... zabrac kase i uciec gdzie indziej po sezonie... i do tego zarobic duzo kasy....
Pilkarze na tym zarabiaja, my wydajemy pieniadze, jezdzimy za druzyna wszedzie, wspieramy zawsze (gdy widzimy walke...), i Wy odejdziecie, a my zostaniemy i bedziemy walczyc o klub... za darmo...
Polecam Ci do przeczytania zaledwie 3 kartki z monografi Zolto-niebiescy Macka Witczaka (slowa Lecha Zurka i Wojciecha Wencla).. bo Arka to cos wiecej:) pozdrawiam
20# 2011-11-25 17:47 ~Luban
Brawo Piotrek!!! Szczera konkretna rozmowa! Mam nadzieje ze zostaniesz u nas na dluzej! Charakterny czlowiek-szanujmy go! Powodzenia
21# 2011-11-25 18:27 ~czarny
p. Piotrze zgadzam sie z p.opinia. ja jestem starym arkowcem i inaczej patrze na pilke..nikomu nie brakowalo checi do gry ale mlodzi kibice oceniaja wg.swojej wiedzy i reakcji tlumu.zycze Panu sukcesow w arce i w zyciu osobistym.lubie ludzi z charakterem!
22# 2011-11-25 18:44 ~tomek53
Super ! Piotrek zostań z nami na dłużej !
23# 2011-11-25 18:50 ~Robert
bardzo fajny wywiad. Piotrek nie przejmuj się, bo każdego wyzywają. Sama też od czasu do czasu krzyczę, ale za chwile gol pada i kto strzelił? Piotrek Kuklis, ostatnio często. To cieszy.
a autograf wisi sobie na lodówce, a co.
24# 2011-11-25 19:25 ~Aneta
A Piotrek przypomina mi sylwetkę Janusza Kupcewicza
25# 2011-11-25 19:56 ~arka
Piotrek PRZEPRASZAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wieszałem na Tobie psy fakt ale teraz potrafię przyznac się do błedu , i uważam ze jestes najlepszym zawodnikiem ARKI!!!!!
Ogromny szacunek za inteligencję na boisku i za męski charakter!!!!!
26# 2011-11-25 20:17 ~Przemek
Witam byłem chyba jednym z nielicznych kibiców którzy bronili P. Kuklisa no i jednak wyszło na moje. w 100% zgadzam się z obiektywnym a nie zgadzam się z tym co pisze że grał padakę na początku bo wcale tak nie było! a słabe ogniwa same odpadły.Pozdrawiam
27# 2011-11-25 21:06 ~Fan
Spoko wywiad, a Piotr to piłkarz o ciekawej osobowości, ale takich walczaków nam trzeba!
28# 2011-11-25 21:37 ~TAG
Z takim charakterem, dla mnie rośnie Lider jakiego dawno w Arce nie było. Może w końcu będziemy mieli Kapitana...
29# 2011-11-26 00:35 ~err
Początek sezonu to była padaka i nie tylko na Piotrku niejeden burek zawisnął. Jestem szczególnie zadowolony z tego, że zawodnicy na boisku stali się jednym organizmem a nie kupką puzzli. Troszkę to trwało ale było warto poczekać...
30# 2011-11-26 08:44 ~Andre
Kuklis, i'm sorry...
31# 2011-11-26 10:18 ~Felek
Chyba nigdy jeszcze nie było mi tak głupio co do piłkarza Arki.

Należą Ci się wielkie słowa szacunku i słowo Przepraszam!

TAG
32# 2011-11-26 11:03 ~kuba060190
ten wywiad jest znakomity także z powodu że wywołał dyskusję o zaowdzie piłkarza i reakcjach tłumu. racje są po obu stronach jednak zbyt wiele jest "fachowców" na trybunach, którzy tylko dlatego że grali po lekcjach w nogę i ogladają ligę mistrzów stawiaję się w roli nieomylnych znawców piłki. I to oni najbardziej i najgłośniej "komentują" mecze, używając najgorszych epitetów. I tylko dlatego że płacą za bilet, nadają sobie takie prawo. Szkoda tylko że za nimi krzyczą inni, nasladując ich ze strachu albo głupoty.
33# 2011-11-26 11:34 ~child
Sorry very much Piotrek, ja nie gwizdałem(k.r.wa- nie umiem).
Jestem kibicem Arki ponad 40 lat i nie ujmujac Ci racji o zawodzie piłkarza - powiem ,że nie masz całkowicie racji- piłkarze,lekarze,nauczyciele, szewcy, policjanci,(kierowcy-buhaha) są różni, a kibic siedząc na trybunach w trakcie trwania meczu takich subtelności nie wyczuwa.
Też uważam, że dostawało Ci się za całą drużynę(pamiętamy, że nie umiem gwizdać), - wytrzymałeś-jestes WIELKI.Chylę przed Tobą głowę.
ZOSTAŃ W GDYNI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
Aha, naucz się prowadzić samochód.
Powodzenia!!!!!!!!!!!!!!!
34# 2011-11-26 17:24 ~grzegorzd55
Piotrek i Kowalski to najlepiej zgrani piłkarze jak narazie oczywiśće jest w Arce wielu innych dobrych piłkarzy np: Mazurkiewicz,Benat,Radzewicz,Jarzębowski i Szlaga.
35# 2011-11-27 17:30 ~Anonim
MACIEJ IWAŃSKI wolnym zawodnikiem
może by go sprawdzić?
36# 2011-11-28 14:55 ~oko
a kto mu za grę u nas zapłaci ,a po drugie to jest gracz na ekstraklasę i pewnie ktoś z klubów extraligi go zatrudni bo 1 liga to dla niego krok do tyłu
37# 2011-11-28 15:42 ~pomidor
Piotrek graj swoje,tak chcemy my kibole ,biegaj i walcz z honorem.Byliśmy,jesteśmy ,będziemy z Tobą ,aż po życia kres ARKA GDYNIA w 2012 roku w EKSTRAKLASIE jest.ARKA GDYNIA TO MY FANATYCY.!!!
38# 2011-11-28 23:56 ~OKSYWSCY KIBICE
wyszedles z dolka, szacun. ale teraz czeka ciebie rownie trudny sprawdzian. utrzymaj forme w drugiej rundzie to bedzie mozna powiedziec, ze jestes profesjonalista.
powodzenia.
39# 2011-11-29 09:31 ~pawel
Jest dobrym zawodnikiem- OK.
Potrafi dobrze mówić- OK.
Dobry sportowiec i myślący zarazem w jednym- SUPER.
To po prostu Piotr KUKLIS
40# 2011-12-01 13:13 ~jaroo
Teraz glupio tym ktorzy gwizdali.Ja od poczatku mu kibicowalem.Wiedzialem ze bedzie gwiazda.
41# 2011-12-02 14:19 ~Wladek
a mi nie glupio
, gówno grał to i gwizdy byly, pokazal zema chatrakter to teraz jest szacunek taka kolej rzeczy i nie ma za co przepraszac, nas tez nikt nie glaszcze po glowach jak (cenzura) dajemy , a jak nam idzie to jest i premia. to samo z nimil;
42# 2011-12-02 21:15 ~jjj
Tu nie chodzi o samo gwizdanie, tu chodzi o moment w którym to nastąpiło. Ja nie przypominam sobie, cofając się pamięcią kilka lat wstecz żeby zawodnik zanim cokolwiek zrobił na boisku został wygwizdany. Byłem w szoku kiedy usłyszałem gwizdy witające go
43# 2011-12-03 12:44 ~ppk
Będę trzymał za Ciebie kciuki Piotrek !
I będę trzymał za to, że pokażesz "okularki" :) po Twojej kolejnej bramce, którą znowu strzelisz w meczu z Lechią, w przyszłym sezonie w Ex :).
Te "okularki" do rudej i jej kumpli z zarządu...
Powodzenia !
44# 2012-01-17 00:57 ~Peteer
Piotr pozdro od klubu ktorego jestes wychowankiem!!
WRWG Pozdr!
45# 2012-02-14 15:47 ~Lodzianin