1. Przeciągnij i upuść logo Naszej strony widoczne z prawej strony na ikonę strony startowej (domek) na pasku przeglądarki
  2. Potwierdź wybór, klikając "Tak"
Inna droga:
Dla sytemu Windows

  1. Wybrać zakładkę Narzędzia
  2. Następnie Opcje
  3. W zakładce Ogólne, wpisz http://www.arkowcy.pl/ w polu Strona startowa i potwierdzić klikając "OK".

Dla sytemu Mac OS

  1. W górnym menu wybierz Firefox
  2. Kliknij Preferencje
  3. W zakładce Ogólne, wpisz http://www.arkowcy.pl/ w polu Strona domowa i gotowe!
( zamknij okno )

Arkowcy.pl » Arka - Lechia 1:2

Kolejny raz nie udał się Arce rewanż w Derbach Trójmiasta. Tym razem Lechia po bramkach Zabłockiego i Lukjanovsa wygrała zasłużenie 2:1.


Arkowcy.pl na YouTube
Ukryj reklamę

 

 

Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 1:2 (0:1)

 

0:1 Zabłocki 6'

0:2 Lukjanovs 53'

1:2 Wachowicz 69'

 

Nie tak miał wyglądać ten mecz, zupełnie nie tak. Trener Pasieka mówił od kilku dni, że piłkarze są znakomicie przygotowani, zmobilizowani i w tym meczu kibice zobaczą prawdziwą Arkę. Takich deklaracji słyszeliśmy w ostatnim czasie sporo, niemniej wielu z nas podchodziło do tych derbów z wyjątkowym optymizmem. Lechia była w małym dołku, Arka na fali i wydawało się, że dawno nasza drużyna nie była tak wyraźnym faworytem derbów. Niestety, po raz nie wiadomo już który, a trzeci w ciągu tygodnia, w historii krajowych derbów okazało się, że rządzą się one swoimi prawami. Najpierw Polonia wywiozła remis z Łazienkowskiej, następnie co nas niezwykle ucieszyło Cracovią ograła w Sosnowcu Wisłę, a później, w ciepły środowy wieczór Lechia była o klasę lepsza od Arki i kibice żółto-niebieskich od pierwszych minut przecierali oczy, nie dowierzając temu co widzą.

Piłkarze Lechii wyglądali tego dnia przy Arce jak wygłodniałe, wypuszczone z klatki tygrysy. Nie było w ich zespole ani jednego słabego punktu, wszyscy walczyli ile tylko sił mieli w płucach i nawet konieczność dokonania szybko zmiany nie pokrzyżowała planów Tomaszowi Kafarskiemu. Już w pierwszych 10 minuach na bramkę Andrzeja Bledzewskiego oddane zostały trzy strzały, jeden niestety do pustej bramki po naprawdę pięknej akcji. W środku pola Mrowcowi uciekł Piotr Wiśniewski, zagrał do boku, a całość zwieńczył Jakub Zabłocki. Szok, niedowierzanie. Nie, raczej niespodzianka. Szokiem było to, jak wyglądał obraz gry w kolejnych minutach. Arka zamiast przejąć inicjatywę nadal była schowana za podwójną gardą, jakby grała na wyjeździe i to nie z Lechią, ale Legią lub Lechem. Goście spokojnie rozgrywali piłkę, często zbliżając się pod pole karne Arki. Słabych punktów w naszym zespole było niemal tyle ile nazwisk w protokole meczowym, a co najbardziej bolało kibiców, nie dało się zauważyć próby zniwelowania braków umiejętności szaloną ambicją i walką. Totalnie przegrany został środek pola, gdzie Surma wypadł trzy razy lepiej od Mrowca, a Ława z braku możliwości często tracił piłkę, próbując co raz to bardziej wyszukanych metod dostarczenia jej do kolegów. Tak naprawdę dopiero drugi gol dla Lechii spowodował zmiany w naszych formacjach ofensywnych. Marcin Wachowicz chwilę po wejściu w swoim stylu przyłożył zza pola karnego, a Paweł Kapsa ewidentnie zlekceważył uderzenie i po chwili za karę wyjmował piłkę z siatki. Radość ogromna, tylko czy arkowcom starczy wiary i sił by walczyć do końca? Nie starczyło. Chociaż dwukrotnie było naprawdę blisko, gdy Ława minimalnie przestrzelił z wolnego i po uderzeniu Labukasa z 16 metra. Ostatnie minuty to już spokojna kontrola wydarzeń boiskowych przez Lechię i radość w ich szeregach po ostatnim gwizdku dobrze sędziującego ten mecz Borskiego.

Diagnoza porażki jest krótka. Nie da się wygrać żadnego meczu, a na pewno nie derbowego, gdy rywal góruje nie tylko piłkarsko, ale i szybkościowo. Nasi zawodnicy byli w każdym pojedynku o ułamek sekundy wolniejsi, brakowało kilku zdecydowanych wejść z rzędu, by pokazać rywalowi, że walczymy. Egzaminu nie zdała młodzież, dramatycznie zagrała dwójka Bułgarów, a najgorszy na boisku był Mrowiec, grający na kluczowej dla takiego meczu pozycji. Trener i piłkarze mówią, że szansa na rehabilitację już w niedzielę, co chyba dobitnie świadczy o tym, że zupełnie nie rozumieją wagi derbów, skoro uważają, że kolejnym ligowym zwycięstwem mogą zmazać plamę, do której usunięcia trzeba chyba nieosiągalnych dla tej grupy piłkarzy wybielaczy.

 

  Fotorelacja

 

  Relacja live

 

      Relacja

 

  Relacja z trybun

 

http://www.youtube.com/watch?v=CvlThkakXsw

       http://www.youtube.com/watch?v=0O5Jqad5bFo

 

 


dodał: skała data: 2009-11-26 18:07 wyswietleń: 3832 źródło: własne


Kalendarz Gdyńskiego Kibica

Sparing: ARKA - Kaszubia Kościerzyna

15:00÷17:00 | 08-02-2012 | za 23 h

Narodowy Stadion Rugby

FGE: Lotos Gdynia - Tęcza Leszno

18:00÷20:00 | 08-02-2012 | za 1 dni

Hala Widowiskowo Sportowa

Sparing: ARKA - Elana Toruń

00:00 | 11-02-2012 | za 3 dni

FGE: Lotos Gdynia - KK Row Rybnik

18:00÷20:00 | 15-02-2012 | za 8 dni

Hala Widowiskowo Sportowa

Sparing: ARKA - Orkan Rumia

00:00 | 17-02-2012 | za 9 dni

Kalendarz w formacie iCalendar (.ics)

I liga piłkarska

Sezon 2011/2012

[ Pełna tabela ]
1. Pogoń Szczecin 20 | 41 | (38-16)
2. KS Nieciecza 20 | 37 | (28-15)
3. Zawisza Bydgoszcz 20 | 37 | (26-18)
4. Piast Gliwice 20 | 35 | (33-28)
5. Kolejarz Stróże 20 | 33 | (22-18)
6. Flota Świnoujście 20 | 31 | (25-20)
7. Bogdanka Łęczna 20 | 30 | (24-22)
8. Arka Gdynia 20 | 29 | (32-25)
 

IV liga piłkarska

Sezon 2011/2012

[ Pełna tabela ]
1. Arka II Gdynia 17 | 42 | (57-8)
2. Polonia Gdańsk 17 | 34 | (34-16)
3. Wietcisa Skarszewy 17 | 33 | (33-28)
4. Potok Pszczółki 17 | 30 | (32-22)
5. Orlęta Reda 17 | 29 | (38-20)
6. Wierzyca Pelplin 17 | 28 | (30-23)
7. Pomezania Malbork 17 | 28 | (34-30)
8. Pomorze Potęgowo 17 | 26 | (26-26)
 

Opinie Kibiców:

Redakcja Serwisu Kibiców www.Arkowcy.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze do artykułów. Jednocześnie informujemy, iż komentarze są moderowane i redakcja zastrzega sobie prawo do ich usunięcia. Wszystkie komentarze niezwiązane z treścią newsa będą usuwane. Do dyskusji służy FORUM
autor: 
treść: 
 
pytanie:  W celu weryfikacji, w poniższe pole proszę wpisać `1929`
odpowiedź: 
 
Nie jest za dobrze!
1# 2009-11-26 18:10 ~Nie jest za dobrze!
jest super! 4 raz z rzedu przegrac derby ;|
2# 2009-11-26 18:53 ~^^
i dotego ten żenujący błąd w oprawie...
3# 2009-11-26 23:29 ~oby do porzodu
To już jest żenada i totalna kompromitacja. Można wybaczyć nawet porażkę, ale nie na stojąco do cholery. Betony przyjechali do Gdyni a Arka " proszę weźcie sobie 3pkt - śmiało" Tak to niestety wyglądało.
4# 2009-11-27 00:55 ~Fux
PANOWIE PAMIĘTAJCIE... ARKA TO MY !!!

I tak jak śpiewaliśmy... "O moja ARECZKO nie zdradzę Cię..."
5# 2009-11-27 15:40 ~
jaki błąd w oprawie
6# 2009-11-27 17:05 ~...
Na pierwszym transparencie miało być "NIEBIESKIE" a było "NIEBISKIE"
7# 2009-11-28 12:52 ~Mr.Z
Niestety tak to będzie wyglądało w zeszłym roku obrona teraz atak a tak naprawde to nie ma pomocy Ława do niczego to jest problem jak on teraz będzie wyglądał na tle Mili napewno nie lepiej jak nie miał szans z Piątkiem
8# 2009-11-28 16:03 ~Mareko
bylem na zegarze i powiem wprost!!!!!!!
tak jak zaprezentowali sie pilkarze tak samo wygladala oprawa!!!!!!!
nawet nie zdazyliscie podpalic jednoczesnie lechi !!!!!!!!!!!!!
przyk ro!!!!!!!!!!!
panowie wezcie sie do pracy i mam nadzieje ze na nowym s
9# 2009-11-29 08:39 ~arek
panie trenerze Pasieka Ty nie rozumiesz powagi sprawy.Arka miała wygrać derby!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!
10# 2009-11-29 10:57 ~qwert
nie rozumieją powagi derbów dla nich to zwykły mecz ligowy a dla nas to WOJNA!
11# 2009-11-29 11:57 ~...'...
obecni pilkarze wogole nie identyfikuja sie z naszym klubem.Przegrac 4-te derby i to w takim stylu-to nie wybaczalne.Oby w nastepnych derbach pojawili sie nowi ,ktorzy godnie beda reprezentowac nasz klub.
12# 2009-11-29 16:35 ~gdynianin
ARKA-to my -KIBICE-wierni i oddani!!!
13# 2009-11-29 16:44 ~chylonia