1. Przeciągnij i upuść logo Naszej strony widoczne z prawej strony na ikonę strony startowej (domek) na pasku przeglądarki
  2. Potwierdź wybór, klikając "Tak"
Inna droga:
Dla sytemu Windows

  1. Wybrać zakładkę Narzędzia
  2. Następnie Opcje
  3. W zakładce Ogólne, wpisz http://www.arkowcy.pl/ w polu Strona startowa i potwierdzić klikając "OK".

Dla sytemu Mac OS

  1. W górnym menu wybierz Firefox
  2. Kliknij Preferencje
  3. W zakładce Ogólne, wpisz http://www.arkowcy.pl/ w polu Strona domowa i gotowe!
( zamknij okno )

Arkowcy.pl » Znów tylko remis...

Po raz kolejnym w tym sezonie Arka nie potrafi wygrać na własnym stadionie. Tym razem żółto-niebiescy podzielili się punktami z Lechem Poznań. Arkowcy w doliczonym czasie gry mogli przechylić szale na swoją stronę...


Ukryj reklamę

Arka Gdynia - Lech Poznań 1:1 (1:0)

 

1:0 Szmatiuk 19 min.

1:1 Lewandowski 76 min.

 

Arka: Bledzewski - Kowalski, Szmatiuk, Siebert (69' Płotka), Bednarek - Budziński (85' Sokołowski), Mrowiec, Ława (kpt.), Lubenov (78' Burkhardt) - Sakalijew, Wachowicz

 

Lech: Buric - Kikut, Bosacki (kpt.), Djurdevic, Gancarczyk - Peszko, Injac, Zapotoka (46' Stilic), Wilk (76' Cueto) - Lewandowski, Mikołajczyk (66' Chrapek)

 

Żółte kartki: Budziński, Kowalski (Arka), Lewandowski (Lech)

 

Sędzia: Daniel Stefański

 

Widzów: 8.000

 

Fotogaleria

 

  Relacja live

 

   Konferencja prasowa

         Relacja z trybun

         Skrót meczu

 

 

 

 

 

 

To kolejny mecz, po którym kibice Arki wychodzili ze stadionu z ogromnym uczuciem niedosytu, a każdy rozpamiętywał głównie świetną sytuację Sakalijewa przy stanie 1:0. Szansa na pokonanie będącego w dołku Lecha była ogromna, niestety naszym piłkarzom zabrakło szczęścia i umiejętności w kluczowych momentach.

Arka od początku imponowała tego dnia wolą walki i olbrzymią ambicją. Dla każdego z naszych piłkarzy nie było straconych piłek, w czym umiejętnie przeszkadzał bardzo słabo tego dnia sędziujący Daniel Stefański, który mylił się, trzeba przyznać, w dwie strony. Pierwsze minuty na boisku odzwierciedały atmosferę na trybunach. Było sennie i nudno. Dopiero po kwadranie obie drużyny zaczęły stwarzać sobie groźne sytuacje, a Arka wykorzystała już pierwszą z nich. Trener Dariusz Pasieka postawił tego dnia na zagrywanie "odchodzących" od bramki piłek z rzutów rożnych i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Tego typu dośrodkowanie Marcina Budzińskiego doskonale wykorzystał Maciej Szmatiuk i nowy golkiper numer 1 Lecha - Jasmin Burić musiał wyciągać piłkę z siatki. Drugą widoczną zmianą były częste strzały z dystansu, lecz mimo częstych prób wynik do przerwy pozostał niezmieniony. Przyznać trzeba, że Lech miał dwie świetne szanse jeszcze przed zmianą stron na wyrównanie, ale w decydujących momentach napastnicy Kolejorza byli bardzo nieskuteczni.

Drugie 45 minut przyniosło obfite opady i najlepsze trzy kwadranse futbolu przy Olimpijskiej w tym sezonie. Arkowcy, słusznie wychodząc z założenia, że najlepszą obroną jest atak, nie przestali prowadzić gry, która była toczona w wyjątkowo szybkim tempie. Pomagał w tym deszcz, bo piłka zagrywana po śliskiej murawie dostawała często przyspieszenia, a sami piłkarze wykorzystali te warunki do wykonania wielu efektowych wślizgów. Jeden z nich, Łukasza Kowalskiego, mógł być kluczowy dla losów spotkania. Był już doliczony czas gry, gdy prawy obrońca Arki odzyskał w ten sposób straconą przez Sokołowskiego piłkę i posłał ją w kierunku dalszego słupka bramki. Niestety, wykonana w ostatniej chwili interwencja jednego z obrońców, do spółki z kapitalną bramką zdobytą kwadrans wcześniej przez Roberta Lewandowskiego, uratowała punkt dla Kolejorza. Sytuacji w drugiej połowie było zbyt wiele, by je wszystkie wymienić, ale za kluczowy moment można uznać doskonałą akcję Wachowicz-Sakalijew, gdy Bułgar po kapitalnym prostopadłym podaniu Marcina mógł zrobić wszystko, a uderzył lekko prosto w Buricia. Lech odpowiedział trzema stuprocentowymi sytuacjami z gatunku "sam na sam", na szczęście swój wielki dzień miał Andrzej Bledzewski, który bronił w najważniejszych momentach wręcz perfekcyjnie.

 

mazzano


dodał: skała data: 2009-10-04 16:31 wyswietleń: 1350 źródło: własne


Kalendarz Gdyńskiego Kibica

Sparing: ARKA - Kaszubia Kościerzyna

15:00÷17:00 | 08-02-2012 | za 23 h

Narodowy Stadion Rugby

FGE: Lotos Gdynia - Tęcza Leszno

18:00÷20:00 | 08-02-2012 | za 1 dni

Hala Widowiskowo Sportowa

Sparing: ARKA - Elana Toruń

00:00 | 11-02-2012 | za 3 dni

FGE: Lotos Gdynia - KK Row Rybnik

18:00÷20:00 | 15-02-2012 | za 8 dni

Hala Widowiskowo Sportowa

Sparing: ARKA - Orkan Rumia

00:00 | 17-02-2012 | za 9 dni

Kalendarz w formacie iCalendar (.ics)

I liga piłkarska

Sezon 2011/2012

[ Pełna tabela ]
1. Pogoń Szczecin 20 | 41 | (38-16)
2. KS Nieciecza 20 | 37 | (28-15)
3. Zawisza Bydgoszcz 20 | 37 | (26-18)
4. Piast Gliwice 20 | 35 | (33-28)
5. Kolejarz Stróże 20 | 33 | (22-18)
6. Flota Świnoujście 20 | 31 | (25-20)
7. Bogdanka Łęczna 20 | 30 | (24-22)
8. Arka Gdynia 20 | 29 | (32-25)
 

IV liga piłkarska

Sezon 2011/2012

[ Pełna tabela ]
1. Arka II Gdynia 17 | 42 | (57-8)
2. Polonia Gdańsk 17 | 34 | (34-16)
3. Wietcisa Skarszewy 17 | 33 | (33-28)
4. Potok Pszczółki 17 | 30 | (32-22)
5. Orlęta Reda 17 | 29 | (38-20)
6. Wierzyca Pelplin 17 | 28 | (30-23)
7. Pomezania Malbork 17 | 28 | (34-30)
8. Pomorze Potęgowo 17 | 26 | (26-26)
 

Opinie Kibiców:

Redakcja Serwisu Kibiców www.Arkowcy.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze do artykułów. Jednocześnie informujemy, iż komentarze są moderowane i redakcja zastrzega sobie prawo do ich usunięcia. Wszystkie komentarze niezwiązane z treścią newsa będą usuwane. Do dyskusji służy FORUM
autor: 
treść: 
 
pytanie:  W celu weryfikacji, w poniższe pole proszę wpisać `1929`
odpowiedź: 
 
Brak opinii kibiców na wybrany temat.